Welcome to my blog, hope you enjoy reading
RSS

niedziela, 8 sierpnia 2010

8.08

Wracam do domu. Dzisiaj. Ale ja nie chcę, bo tutaj jest tak fajnie i ja wolę tu zostać i nie jechać tam, gdzie nie ma co robić. Jadę bo mam wizytę u ortodonty i to wszystko komplikuje. I tak całe wakacje mam niby zepsute. Tak myślę. Chyba, że coś dostanę. Coś fajnego. I tak dzisiaj dostałam już coś, co dawno dostałam, tylko nikt mi tego nie pokazał. Śliczny srebrny naszyjnik w kształcie kwiata z bursztynem w środku. Przepiękny. Dziękuję tej osobie :* OMG nuuda. Jeszcze jak można zgubić taką wielką rakietkę to ja nie wiem. I szukam jej od rana, żeby sobie pograć i jej nigdzie nie ma. Ale ja mam problemy, co? Pewniemyślicie, że jestem jakaś dziwna czy głupia, ale ja po prostu jestem sobą. Może wieczorem coś napiszę, jeszcze nie wiem, ale jak na razie do zobaczenia. Niee, do usłyszenia xdd

0 komentarze:

Prześlij komentarz