poniedziałek, 9 sierpnia 2010
9.09
OMG dzisiaj cały dzień grałam z siostrą w babingtona (nie wiem jak to się pisze) xdd No i było fajnie do czasu, aż rozwałiłam sobie dużego palca u prawej nogi. Krew mi leciała, Klaudia spanikowała ale nic mi nie jest xdd Cały czas słucham Mil i Sel, bo telefon się popsuł. Ok. Kończę i idę grać w PP (petparty) No to pa :* KW :*
niedziela, 8 sierpnia 2010
8.08 cd.
Nie mam co robić, więc napiszę następny jakiś głupi i bezsensowny post. Nie czytajcie go lepiej, ale ja wiem że go przecztacie bo tak napisałam i was to zaciekawi. Albo nahlepiej nie napiszę nic i nie będziecie czytać. Ale trudno. Nie mam o czym pisać, więc dalej próbuję was zniechęcić do czytania ale to nic nie pomoże. Dobra, przesadzam. Zaraz zagram w PetParty, posłucham Can't be tamed i Round & Round i pogram ostatni raz (dopóki tu jestem) na Xbox360 w jakieś wyścigi. I pewnie pogadam przez GG z Anitą :) O już 82 % grze, więc powoli zaczynam kończyć pisanie tych głupot. Ok, teraz jest 95% więc - BuzQa :**
8.08
Wracam do domu. Dzisiaj. Ale ja nie chcę, bo tutaj jest tak fajnie i ja wolę tu zostać i nie jechać tam, gdzie nie ma co robić. Jadę bo mam wizytę u ortodonty i to wszystko komplikuje. I tak całe wakacje mam niby zepsute. Tak myślę. Chyba, że coś dostanę. Coś fajnego. I tak dzisiaj dostałam już coś, co dawno dostałam, tylko nikt mi tego nie pokazał. Śliczny srebrny naszyjnik w kształcie kwiata z bursztynem w środku. Przepiękny. Dziękuję tej osobie :* OMG nuuda. Jeszcze jak można zgubić taką wielką rakietkę to ja nie wiem. I szukam jej od rana, żeby sobie pograć i jej nigdzie nie ma. Ale ja mam problemy, co? Pewniemyślicie, że jestem jakaś dziwna czy głupia, ale ja po prostu jestem sobą. Może wieczorem coś napiszę, jeszcze nie wiem, ale jak na razie do zobaczenia. Niee, do usłyszenia xdd
sobota, 7 sierpnia 2010
7.08
No i jaki żaal !! Co to ma niby być?! Nie ma o czym mówić ... i cały czas myślę o wszytkim. Nie myślę tylko o tym co robię. Tak, to trochę dziwne, bo nawet nie wiecie o co chodzi i wolę żebyście nie wiedzieli, więc wam nic nie powiem. Powiem tyle --> żal ;( i to przez "sz". Wielkie "SZ" zamiast "ż". Nie wiem już czy warto to pisać, ale spróbuję. Może się uda prowadzić bloga dalej, ale wątpię w to. Dobrze że mam takie śliczne malutkie dwu tygodniowe pieski. Nika, Wika, Łatek i Bambi. Uwielbiam je :) A i ja nie chcę. Nie chcę tam iść. Gdzie ? Do nowej szkoły !! Ja chcę dalej moją najlepszą 6b. Ten śmiech na każdej lekcji i tych wspaniałych nauczycieli, zabawną atmosferę w klasie i po prostu wszystkich uczniów 6b. Tej 6b, której już nie ma ... Po co ja to wogóle piszę ? Kto to czyta ? No nic, poświęcę się. I w "nowej" szkole mam nadzieję, że poznam kogoś. Kogoś wyjątkowego. Kogoś ... no nie wiem, może nową naszą przyjaciółkę. Mówię tak, bo moją przyjaciółką którą uwielbiam jest Anita. Moja najlepsza Anita. Wspaniała. Wiem, że tego nie czyta, ale niech wie, że ją bardzo lubię, nawet kocham, no ale tak po przyjacielsku. Już po tygodniu tu spędzonym za nią tęsknię. A teraz jem torta, słucham Can't be tamed i kończę. Kocham was :*

